Fotografia cyfrowa zasadniczo różni się od tradycyjnej, choć na pierwszy rzut oka obydwie formy aparatów nie różnią się za wiele. Wszystko jednak zmienia się, kiedy zajrzymy do środka aparatu. Doskonale pamiętamy, że w dawniejszych aparatach, abyśmy mogli w ogóle mówić o zdjęciach, należało włożyć do środka odpowiedni „film”, czyli pasek z kliszami, stworzonymi ze specjalnego, światłoczułego materiału. Trzeba było bardzo przy tym uważać, aby podczas użytkowania aparatu nie otworzyć pokrywki i nie prześwietlić filmu. Po wyczerpaniu kliszy, przewijało się ją do początku, zabezpieczało i zanosiło do wywołania. Okazywało się czasem, że zdjęcia nie są takie, jak chcielibyśmy, aby były. Zdarzały się fotografie naświetlone, nieostre, poruszone. W dzisiejszych czasach robienie zdjęć nie jest takie skomplikowane, ponieważ na rynku dostępne są już wyłącznie aparaty cyfrowe. W nich nie ma kliszy, ale jest specjalny nośnik, który zapisuje zdjęcia. I to jest właśnie różnica między fotografią cyfrową, a analogową.
| technika grzewcza - rekuperacja, wentylacja, pompy ciepła | Niezawodny hosting strony dla firm | Duży wybór - przewody elektryczne sklep internetowy!Copyright @ 2010